Osobowość anankastyczna. Perfekcjonizm i ciągły brak czasu

Osobowość anankastyczna a poczucie winy. Perfekcjonizm ale brak czasu dla bliskich

Przesadne oddanie pracy. Kurczowe trzymanie się zasad i podziału obowiązków oraz nieumiejętność znalezienia czasu dla najbliższych.

Perfekcjonizm jest od nas wymagany a przynajmniej mile widziany. Dla wielu osób to po prostu koszt pracy w korporacjach. Konsekwencje wyboru – zarabiam bardzo dobrze, ale muszę pracować wyjątkowo wydajnie. Jednak często nie jest to wina pracodawcy, a efekt zaburzenia naszej osobowości – osobowość anankastyczna.

Osobowość anankastyczna to szczególny przypadek osobowości obsesyjno-kompulsywnej

Chyba każdy spotkał na swojej drodze zawodowej wymagającego szefa. To normalne. Szef musi wymagać, plan/zadanie muszą zostać wykonane.

Sama/sam wymagasz od siebie dużo, jesteś pracowita/ty, starasz się wykonać swoje obowiązki jak najlepiej a praca jest dla ciebie bardzo ważna. To normalne, a nawet pożądane.

Jesteś osobą oddaną obowiązkom, perfekcjonistką/tą? To wspaniale. Jednak jeżeli wszystko musisz zrobić sama/sam, bo uważasz, że inni nie zrobią tego tak dobrze; jeżeli nalegasz, żeby praca była wykonana w ściśle określony sposób, bo „tylko tak można”; jeżeli nie doceniasz inicjatywy i pomysłów innych oraz, co najgorsze, praca jest dla ciebie ważniejsza niż życie rodzinne, najbliżsi, to znaczy, że jesteś zaburzony/ona. Masz osobowość anankastyczną.

Korzeni tego zaburzenia należy szukać przede wszystkim w dzieciństwie. Najczęściej winę ponoszą tu rodzice, którzy nadmiernie kontrolowali dziecko, byli nadmiernie wymagający i brakowało im cierpliwości oraz nie potrafili właściwie docenić jego osiągnięć.

Winę za anankastyczne zaburzenie osobowości może ponosić także skomplikowany splot przesadnych ambicji połączonych z poczuciem niższości – wiem, że nie jestem bardzo dobry, ale skoro mam to stanowisko, to udowodnię, że mi się należy lub podświadomie wiem, że inni są lepsi, ale skoro wywalczyłem/am sobie kierowniczy stołek, to im pokażę, że też potrafię.

Osobowość anankastyczna jest trudna do zdiagnozowania. Prawdziwa szansa pojawia się dopiero, gdy ktoś zaczyna cierpieć – najczęściej najbliżsi, odsunięci na dalszy plan. Dopiero wtedy zauważamy, że – być może – to nasza wina.

Perfekcjonizm ale brak czasu dla bliskich

Niestety, najczęściej dostrzegamy swój przesadny perfekcjonizm, gdy współmałżonek składa papiery rozwodowe. Musiał pojawić się twardy fakt. Wcześniej tego nie widzieliśmy. Nie było w nas poczucia winy, że całe nasze życie to praca, a najbliżsi cierpią. Poczucie winy było tylko, gdy nie wykonaliśmy zadania.

Zaburzenie anankastyczne można leczyć. Wystarczy dobra terapia. Warto też poszukać innej pracy. Może nie aż tak wymagającej, ale pozwalającej zachować dystans. Bo praca daje satysfakcję, ale prawdziwe szczęście – rodzina, partner i dzieci. Nie możemy się obudzić, gdy będzie już za późno.

Rafał Pawłowski

nasza grupa tematyczna
baner pełna akceptacja drugirgo człowieka i docenianie jego inności

Najnowsze: