Jak przerosnąć ego nie zabijając go w uczciwym działaniu

Jak przerosnąć ego nie zabijając go w uczciwym działaniu

Twórca pojęcia ego, Sigmunt Freud, twierdził, że powstaje ono, ponieważ zaspokojenie naszych potrzeb wymaga działania

Sigmunt Freud uważał, że godzi nasze instynkty, sumienie oraz zasady rządzące środowiskiem w którym żyjemy. Instynkty i sumienie oraz sumienie i zasady stworzone przez innych. Łatwo więc przerosnąć własne ego. Jednak jak przerosnąć ego nie zabijając go?

Ustalenie granic

Instynkt mówi zdobądź. Sumienie i zasady społeczne – nie za wszelką cenę. Zasady społeczne i instynkt nakazują dopasować się. Sumienie – nie za wszelką cenę. Ego jest więc kompromisem. Kruchym. To „osobiste ja” rozdarte pomiędzy „ja zwierzęcym”, za wszelką cenę oraz „ja – członek społeczności”. To ciągły balans pomiędzy świadomością i podświadomością. Pomiędzy poczuciem konieczności zmiany, pójścia do przodu i trwania, bo „dobrze jest, tak jak jest”.

„Ja” jest więc płynne, chwiejne. Dlatego właśnie takim szacunkiem cieszą się ludzi o stałych zasadach. Dlatego słowo „niezłomny” uchodzi za jedną z najwyższych pochwał.

Ograniczenie instynktu

Zasady społeczne i sumienie mogą ograniczać instynkt. Podpowiada on, żeby coś zrobić, ale nie robimy tego – bo sumienie i zasady zabraniają np. przywłaszczać sobie czyjąś własność czy po prostu kłamać. To chwalebne.

Częściej jednak instynkt przeważa. Zasady społeczne nakazują lojalność, sumienie zakazuje oczerniać jednak instynkt mówi – musimy się pozbyć koleżanki/kolegi/szefowej/szefa by zająć to stanowisko. Zresztą instynkt ma często ułatwione zadanie. Zasady społeczne oficjalnie mówią jedno – nie wolno kraść/przywłaszczać sobie – jednak wszyscy wiedzą, że jeżeli na kradzieży/przywłaszczeniu nikt cię nie złapie, nie ma problemu. Obiegowa opinia mówi, że „kradną/przywłaszczają sobie wszyscy”. Potwierdzają to medialne historie nie tylko złodziei sklepowych, ale i prezesów banków czy wielkich firm.

Chciwość motorem do działania

Panuje wręcz społeczne przyzwolenie na łamanie własnego sumienia. W ramach cywilizacyjnej ewolucji zostało ono zredukowane do formy szczątkowej, moralnego wentylu bezpieczeństwa. Nieszczelnego, wciąż przepuszczającego powietrze. Zwłaszcza, że zasady społeczne twierdzą „chciwość” jest dobra.

Ale ego można przerosnąć. Można je przerosnąć nie zabijając go. Wręcz przeciwnie – zbudować je większym, mocniejszym.

Instynkt podpowiada, tak jak podświadomość – bądź tu gdzie jesteś, nie wychylaj się. Zasady społeczne mówią – pracuj od 8. do 16., od 9. do 17. i ciesz się z pensji. Sumienie mówi – pracuję dobrze, bo wykonuję powierzone mi zadania. Pracowitość i sumienność. Etyczne podstawy. Schemat.

Większość oczekuje od siebie właśnie schematu. Tego, by uczciwie i spokojnie żyć. To pełnia szczęścia. Tyle, że ta pełnia szczęścia to plan minimum. Banał.

Uczciwość

Zasady społeczne i sumienie mówią – bądź uczciwy, ciężko pracuj. Nie musisz ich łamać. Doprowadź do porządku świadomość. Niech zapanuje nad podświadomością – rutyną, tym, że „dobrze jest, tak jak jest”. Wystarczy zakasać rękawy, „wziąć sprawy w swoje ręce”. Przełam schemat. Odważ się wprowadzić w życie kiełkujące w tobie idee. Najprościej rzecz ujmując – wdróż pomysł, załóż firmę, uniezależnij się od środowiska. Graj na własnych zasadach. Zasady w królestwie ustanawia król. Stań się więc królem swojego królestwa. Zostań królem życia. Przerośniesz swoje ego, nie zabijając go. Byłaś szczęśliwa/byłeś szczęśliwy? Dopiero teraz zrozumiesz, co to szczęście.

Polecane przez nas

https://ukorzeni.pl/swiadomosc/tworzenie-statusu-spolecznego-dla-dozywiania-naszego-ego/

Nasza grupa społecznościowa

https://www.facebook.com/groups/549146312603349/


Podobne artykuły

Świadomość

14.07.20
Okultyzm i magia w XIX wieku, czyli sto lat bez boga

W XIX stuleciu chrześcijaństwo przeżywało kryzys. W Europie rozwinął się okultyzm, powszechnie zaczęto wyznawać religie wschodu, do łask powróciły wierzenia pogańskie, modna stała się magia Kościół był w XIX wieku…

Świadomość

25.06.20
Fourier: Falanstery, czyli szalona wizja świata szczęśliwego

Charles Fourier żył na przełomie XVIII i XIX wieku, ale jego umysł należał już do końca wieku XX. Stworzył pojęcie feminizmu, optował za pełnym równouprawnieniem wszystkich ludzi. Stworzył też projekt…

Świadomość

24.06.20
Po pierwsze działaj, po drugie – kombinuj. Trochę o hip-hopie

Muzyka, kultura, styl życia i świadomość – tym wszystkim jest hip-hop. To wiele szans, mnóstwo dróg, ogrom pracy. I gra na swoich warunkach Pierwsze skojarzenia z latami 90. w Polsce?…

Świadomość

22.06.20
Pierwsze wrażenie: Efekt Golema i Pigmaliona, czyli efekt halo

Opieramy się na pierwszym wrażeniu. To błąd, który nas może sporo kosztować. Nie dajemy sobie szans na poznanie innych i innym na poznanie nas. – Patryk wydawał się facetem z…