Esencja kobiecości. Atrakcyjność z męskiego punktu widzenia

Esencja kobiecości. Atrakcyjność z męskiego punktu widzenia

Masz problem z samoakceptacją? Martwisz się, że nie masz figury topmodelki? Uważasz, że twoje biodra są za szerokie, pupa za duża, a biust zaraz dopadnie grawitacja?

Powinnaś się cieszyć. Mężczyźni kochają właśnie takie kobiety. Dla wielu mężczyzn to – esencja kobiecości. Jaka jest atrakcyjność kobiety z męskiego punktu widzenia?

Chłopczyce to wymysł XX-wiecznego świata mody. Małe piersi, wąskie biodra, chłopięce sylwetki były jego odpowiedzią na sankcjonowane prawnie równouprawnienie płci. Tyle, że lansowanie takich sylwetek było w istocie poniżaniem kobiet. Miały być takie same jak mężczyźni. A dlaczego mężczyźni nie mieli być tacy, jak kobiety? Sylwetka chłopczycy była odejściem od kobiecości przeznaczonym dla kobiet. Miały się na niej wzorować. Dla panów interesująca była co najwyżej sława lansujących ten typ kobiecości modelek. Pociągała ich i pociąga kobiecość.

Esencja kobiecości

A kobiecość to zupełnie inny typ sylwetki. Tak było zawsze. Widać to w sztuce, od zarania jej dziejów. Słynna Wenus z Willendorfu to bardzo szerokie biodra i gigantyczne piersi. Egipska Nefretete była szczupła i smukła, ale bardzo miała bardzo wyraźnie zarysowane szerokie biodra, wąską talię i duże piersi. Bohaterki malarstwa okresu odrodzenia i baroku to także szerokie biodra, wąskie talie i biusty, Wszystko to jeszcze podkreślane strojem – talie ściśnięte gorsetami, by uwypuklić biodra i wydekoltowane piersi.

Atrakcyjność z męskiego punktu widzenia

Atrakcyjność z męskiego punktu widzenia

Mężczyźni poszukując partnerek, tych „na stałe” szukają właśnie takiej kobiecości. To antropologia. Więcej ciała odczytują jako „więcej ciepła”, kogoś, kto daje możliwość przytulenia się, potrafi ukoić. Szersze biodra to większa szansa na urodzenie potomka. Duże piersi – na jego wykarmienie.

W latach 90. XX wieku chłopczyca wróciła do łask dzięki kolejnej fali dyskusji o równouprawnieniu. Miała pokazać, że bawiący się w klubach młodzi ludzie są tacy sami. Byli, ale ich relacje były kumpelskie. A w relacjach kobieta-mężczyzna chodzi o coś więcej. O coś dużo głębszego.

Zresztą czy jakieś chłopczyce stały się ikonami kobiecości? Może jedynie Audrey Hepburn, ale ona doprowadzała mężczyzn do szaleństwa swoją piękną dziewczęcą twarzą. Inne ikony kobiecości, z Marilyn Monroe, Brigitte Bardot i Sophią Loren na czele, to kobiety o pełnych kształtach. Kształty te z dumą obnoszące.

Wielka fala topmodelek przełomu XX i XXI wieku też pozostawiła w masowej pamięci tylko kobiety o pełnych kształtach – z Lindą Evangelistą i Cindy Crawford na czele. O chłopczycach nikt już nie pamięta.

A więc spokojnie, dziewczyny. Nie jest z wami tak źle, jak uważacie po lekturze nowego numeru popularnego magazynu modowego. Oczywiście, nie zaczynajcie się obżerać, ale z tym odchudzaniem, to spokojnie.

Zamiast na trenera i dietetyka, wydajcie na nową sukienkę, buty i torebkę. Tak, żebyście poczuły się kobieco na randce z tym przystojniakiem z marketingu. Poczuły się tak, jak on was widzi.

Nic nie dzieje bez przyczyny

Esencja kobiecości jest zniekształcona. Coraz większe napięcia, którym podlegamy, codzienny stres oraz presja mediów i otoczenia sprawiają, że już wkrótce anoreksja może zostać uznana za chorobę cywilizacyjną. Chorobę, bo to nie tylko zaburzenie odżywiania, ale poważne zaburzenie psychiczne.

Mężczyznom śnią się kobiety ponętne, wesołe, zwariowane i spontaniczne

Mężczyznom śnią się kobiety ponętne, wesołe, zwariowane i spontaniczne

Wciąż nie masz ochoty na jedzenie? A może mimo, że jesteś głodna nie chcesz jeść? Panicznie boisz się przybrania na wadze? Mimo niedowagi uważasz, że jesteś zbyt gruba? Może to już anoreksja, schorzenie, które może doprowadzić do nieodwracalnych zmian i wyniszczenia organizmu.

Jeszcze do niedawna wydawało się, że to choroba dziewcząt i młodych kobiet, osób marzących by zostać lub wyglądać jak modelki. Ostatnio jednak, wśród chorych notuje się coraz więcej kobiet dojrzałych oraz mężczyzn, zwłaszcza tych młodych – chcących wyglądać jak ich idole z wybiegu lub ekranu. U mężczyzn przybiera ona zresztą często dużo groźniejszą postać, gdyż często powiązana jest ze zwiększonym wysiłkiem mających poprawić spalanie oraz budowę sylwetki. Wysiłkiem oraz stosowaniem środków na przyrost tkanki mięśniowej.

Anoreksja, czyli jadłowstręt psychiczny, bardzo rzadko jest zaburzeniem wrodzonym. Pojawia się wraz z potrzebą odchudzenia lub budowy sylwetki. Często jest efektem perfekcjonizmu bądź traumatycznych wydarzeń. Jej początkowe objawy nie budzą obaw, są wręcz pożądane. To zmiana diety – najczęściej na czysto warzywną, skrupulatne odmierzanie codziennych porcji kalorii często powiązane z wysiłkiem. Problem staje się zauważalny, gdy terapia odchudzająca przedłuża się, a odmierzanie kalorii staje obsesją. Odmierzanie i ciągłe zmniejszanie powiązane z poczuciem otyłości.

Obsesja otyłości a esencja kobiecości

Anoreksja to problem psychiczny i jak każde tego typu schorzenie powinna być leczona pod okiem terapeuty. Jednak, ponieważ osoba zaburzona bardzo długo nie zdaje sobie sprawy ze swojej przypadłości, bardzo ważna jest pomoc najbliższych.

Leczenie anoreksji przebiega dwutorowo. Z jednej strony to terapia kognitywna, czyli poszukiwanie przyczyn choroby bądź terapia rodzinna Maudsley’a, w wyniku której rodzice przejmują odpowiedzialność za karmienie dzieci. Z drugiej – stopniowe zwiększanie przyjmowanych porcji.

W drastycznych przypadkach, gdy pojawia się bezpośrednie zagrożenie życia konieczna jest hospitalizacja, a nawet przymusowe karmienie dojelitowe.

W niektórych przypadkach efektem ubocznym terapii, zwłaszcza rodzinnej Maudsley’a, może być pojawienie się bulimii – zwracania dopiero zjedzonych, nieprzetrawionych porcji jedzenia. Wówczas hospitalizacja i przymusowe karmienie są niezbędne.

Polecane przez nas

https://ukorzeni.pl/swiadomosc/pierwsze-wrazenie-efekt-golema-i-pigmaliona-czyli-efekt-halo/

Nasza grupa społecznościowa

https://www.facebook.com/groups/824009654685891/


Podobne artykuły

Świadomość

20.07.20
Nie ma wyboru, polityka każe nam wrócić do empatii

Nie dość, że mamy dwie Polski, to mówią dwoma innymi językami. Każda chce byś słuchana, żadna nie chce słuchać. Politycy zmienią się jak zmienimy się my Jesteśmy po kolejnych wyborach,…

Świadomość

14.07.20
Stwórz sobie życie, czyli między magią i technologią

Roboty, cyborgi, sztuczna inteligencja… Wszystko to nie jest wynalazkiem XX wieku. Te żyjące i myślące twory pojawiały się już w wyobraźni starożytnych Samo słowo „robot” w starożytności oczywiście jeszcze nie…

Świadomość

14.07.20
Okultyzm i magia w XIX wieku, czyli sto lat bez boga

W XIX stuleciu chrześcijaństwo przeżywało kryzys. W Europie rozwinął się okultyzm, powszechnie zaczęto wyznawać religie wschodu, do łask powróciły wierzenia pogańskie, modna stała się magia Kościół był w XIX wieku…

Świadomość

25.06.20
Fourier: Falanstery, czyli szalona wizja świata szczęśliwego

Charles Fourier żył na przełomie XVIII i XIX wieku, ale jego umysł należał już do końca wieku XX. Stworzył pojęcie feminizmu, optował za pełnym równouprawnieniem wszystkich ludzi. Stworzył też projekt…