Kaśka Sochacka piosenka “Wiśnia” już podbiła listy przebojów

Kaśka Sochacka piosenka "Wiśnia" już podbiła listy przebojów

Na naszej scenie muzycznej pojawiła się nowa, intrygująca osobowość. Osobowość, a nie ociekająca brokatem i banałem gwiazdeczka

Trudno w to uwierzyć, ale najpopularniejszą artystką w Polsce jest obecnie Kaśka Sochacka. Jej piosenka „Wiśnia” podbiła radiowe listy przebojów, ze słynną „trójkową” LP 3 na czele. Podbiła, choć z typową przebojowością nie ma nic wspólnego. To nastrojowa, pełna zadumy, melancholijna, gorzka ballada. Kaśka Sochacka piosenka “Wiśnia”

Album “Wiśnia” pokazuje niezwykły talent

Sochacka bywa nazywana „Kobiecą wersją Korteza”. Coś w tym jest, bo za sukcesem „Wiśni” stoją te same osoby, które pomogły zaistnieć autorowi „Bumeranga” i „Mojego domu”, a wcześniej wylansowały Anię Dąbrowską. To ludzie związani z małą, niezależną wytwórnią płytową Jazzboy: jej szef kreatywny, odpowiedzialny za repertuar „łowca talentów” i producent kreatywny Paweł Jóźwicki, producent wykonawczy Olek Świerkot oraz autorka tekstów i oprawy oraz scenarzystka i reżyserka wideoklipów Agata Trafalska. W karierze Sochackiej pomógł też zresztą sam Kortez, zapraszając ją na swoje koncerty oraz przygotowując z nią alternatywną wersję „Wiśni”.

Jednak oni tylko szlifowali talent tej obdarzonej charakterystycznym głosem, drobnej blondynki. Talent, który rozwijała przez lata.

Jakie były początki?

Śpiewała i komponowała od dziecka. Jako nastolatka postanowiła pokazać światu, co potrafi. W 2010 roku wystąpiła w programie „Mam talent!”. Dobór repertuaru, jaki w nim wykonała pokazuje, że była już wówczas ukształtowaną, świadomą tego, co chce pokazać, artystką. W show TVN-u zaprezentowała interpretacje piosenek „Foolish Games” JewelSon Of A Preacher Man” Dusty Springfield i Angels” Sarah McLachlan. Nastolatka zaśpiewała artystyczny, autorski pop z elementami rocka i folku – muzykę wyrafinowaną i dojrzałą. Trudną. Trudną zwłaszcza dla osoby wchodzącej w życie, dojrzewającej, potrzebującej skrajnych – czarno-białych, a nie wycieniowanych – emocji. Zaśpiewała fantastycznie, wzbudzając zachwyt jury. Jednak dla głosującej, szerokiej publiczności, oczekującej rzeczy prostych, było to zbyt wymagające.

Dobór repertuaru, z którym wystąpiła w „Mam talent!” pokazał nie tylko fascynacje muzyczne młodej artystki, ale także spektrum tematów, w którym będzie się poruszać. Te tematy to twarze kobiecości. Oblicza mieniące się emocjonalnymi barwami – czasem radosne, czasem zadumane, zawsze refleksyjne i dumne. Jednak zawsze dumne – ale dumą, w której nie ma pychy. To kobiecość stoicka, z godnością przyjmująca niepowodzenia; świadoma prozy życia, ale też nie bojąca się uniesień. Kobiecość emocjonalna, jednak wyzbyta taniej egzaltacji i czczej paplaniny. Wyciszona. To także kobiecość inteligentna i mądra – świadoma tego, co chce i może dać ludziom oraz światu.

W 2014 roku Sochacka wystąpiła w show Polsatu „Must Be The Music”. To za kulisami tego programu poznała Jóźwickiego oraz – wówczas także szukającego szczęścia w formacie telewizyjnego talent show – Korteza. Efektem tego spotkania była pierwsza sesja nagraniowa i piosenki „Trochę tu pusto” oraz „Zachody”.

„Trochę tu pusto”

„Trochę tu pusto” spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem. Sochacka zaczęła regularnie występować (m.in. na prestiżowym festiwalu Spring Break) oraz rozpoczęła przymiarki do nagrania debiutanckiego albumu.

Jesienią 2019 roku „Trochę tu pusto” dostało drugie życie. Piosenka stała się motywem polsatowskiego serialu „Zawsze warto”, traktującego o stojących na rozdrożu, zmuszonych do podjęcia radykalnych decyzji, kobiet. Serialu-manifestu współczesnej kobiecości. „Zachody” trafiły na ścieżkę dźwiękową serialu „Przyjaciółki”.

Piosenka „Wiśnia” zadebiutowała w Programie III Polskiego Radia. Muzyka Sochackiej doskonale pasuje do inteligenckiego, profilu stacji. Stacji słuchaczy wymagających.

Bo muzyka Kaśki Sochackiej jest wymagająca. Skupienia. W zamian oferuje piękno. Uwodzicielskie. Jednak w tym uwodzeniu nie ma nic zwodniczego. To szczera rozmowa dwojga nie bojących się okazać słabości osób – artysty i słuchacza. Opowieść wrażliwej kobiety o jej świecie. Odważna spowiedź. Jednak nie ma w niej ekshibicjonizmu. Bo prawdziwa kobieta zawsze w jakiejś części pozostaje tajemnicą.

Album Wiśnia już do nabycia

14 lutego album „Wiśnia” trafił do sklepów. To krótka płyta. Zawiera tylko cztery utwory. Kaśka Sochacka jest perfekcjonistką, praca w studiu nagraniowym zajmuje jej wiele czasu. Na krążek długogrający przyjdzie nam więc pewnie jeszcze trochę poczekać. Ale warto, bo po „Wiśni” widać, że mamy do czynienia z nietuzinkową, bliską określenia „wybitna”, artystką. Kobietą potrafiącą tworzyć rzeczy piękne. Wyrafinowane, a jednocześnie przystępne. To może być jedno z najgorętszych nazwisk naszej estrady w najbliższych latach.

Kaśka Sochacka piosenka “Wiśnia” już podbiła listy przebojów ale miejmy nadzieję, że to dopiero początek interesującej kariery tej wybitnej młodej artystki.

Kaśka Sochacka „Wiśnia”, Jazzboy Records

Polecane przez nas

https://ukorzeni.pl/muzyka/recenzja-royal-drugi-album-ayo-pokazal-ze-odwaga-poplaca/

Nasza grupa tematyczna

https://www.facebook.com/groups/514078569199302/


Podobne artykuły