Wybitni polscy lekarze – Kazimierz Funk: Pierwsza witamina

Wybitni polscy lekarze - Kazimierz Funk: Pierwsza witamina

Kazimierz Funk rozwiązał sporo problemów świata, odkrywając wpływ pewnych związków chemicznych na zdrowotność organizmu

Ponieważ pierwszy z nich zawierał tzw. grupę aminową, nadał mu nazwę witamina, gdzie „amina” oznaczała wspomnianą grupę, „wita” zaś pochodziła od łacińskiego słowa „vitae” – oznaczającego życie. Kazimierz Funk: Pierwsza witamina – opowiada Wojciech Lada

Kazimierz Funk miał koło trzydziestki, kiedy zwrócił uwagę na chorobę beri-beri. Nikt nie znał jej przyczyn. Ni stąd ni zowąd u pacjenta dochodziło do serii porażeń nerwowych, w cięższym przypadku zaczynał szwankować układ sercowo-naczyniowy – w formie najcięższej, zwanej wymownie „piorunującą”, robił to gwałtownie i z zaskakującą siłą. Nie była to choroba masowa, nigdy nie odnotowano żadnej epidemii beri-beri, badania nad nią nie wydawały się nigdy potrzebą palącą. A jednak wiek XIX był okresem wyraźnego wzrostu zachorowalności na tzw. choroby niedoboru – rozwikłanie przyczyn choć jednej z nich, mogło pomóc w leczeniu również innych.

Żywioł laboratorium

Był rok 1912. Funk miał za sobą ukończone gimnazjum w Warszawie, studia biologiczne, a następnie chemiczne w Szwajcarii. W obu kierunkach wyróżniał się, oba też pchnęły go w kierunku medycyny, choć temperamentu lekarza nigdy nie miał, jego żywiołem zawsze było laboratorium. Zauważyli to również jego przełożeni. Po zrobieniu doktoratu w 1904 roku, podjął pracę na paryskim Instytucie Pasteura – z którym związany był przez wiele kolejnych lat – choć współpracował też z Uniwersytetem Berlińskim, a także placówkami naukowych w Wielkiej Brytanii. W 1912 roku , niespełna trzydziestoletni Funk, był już doskonale znanym w środowiska naukowych Europy badaczem, choć jego największe odkrycie miało dopiero nastąpić.

Zbilansowana dieta

Młody naukowiec szybko zdał sobie sprawę, że przyczyna beri-beri tkwi w niedoborze jakiegoś składnika w organizmie. Domyślał się, że może być to składnik przyswajany z jedzeniem – trudno było nie zauważyć, że, jak pisały Małgorzata Staroń i Katarzyna Lachowicz:

„Beri-beri stanowiła ogromny problem zdrowotny w rejonach tropikalnych, gdzie podstawą żywienia były oczyszczone produkty bogatoskrobiowe, takie jak ryż, sago czy tapioka. Okazała się być śmiertelną chorobą neurodegeneracyjną, rozprzestrzeniającą się głównie wśród wojska, marynarzy, więźniów, podopiecznych szpitali i przytułków. Dominowała wśród ludności dużych miast i rejonów portowych, czyli wszędzie tam, gdzie podstawą żywienia był oczyszczony ryż”.

Vita, czyli życie

To właśnie skłoniło Funka do podjęcia badań akurat nad otrębami ryżowymi. Wkrótce udało mu się wyodrębnić z nich związek chemiczny, któremu on właśnie wkrótce nadał nazwę witamina (vita – życie, amina – związek z tzw. grupą aminową). Dalsze badania doprowadziły do występowania tego związku w innych pokarmach i w tej sposób, w 1912 roku, za pośrednictwem specjalistycznego czasopisma „The Journal Of State Medicine” świat dowiedział się o pierwszej witaminie – B1.

Najszczęśliwsi byli chorzy na beri-beri, u których, jak się okazało, nawet niewielka dawka nowego związku, niemal natychmiast cofała większość zmian. Ale wkrótce kolejne wydzielane witaminy całkowicie zmieniły zdrowotność całej populacji świata. Sam Funk ustalił zależność między brakiem witamin, a takimi chorobami jak szkorbut, czy krzywica, ale rozpoczęte przez niego badania toczyły się już swoim torem, koniec końców doprowadzając do dzisiejszego stanu wiedzy o witaminach i ich roli w funkcjonowaniu organizmu ludzkiego.

Insulina dla każdego

Po wybuchu I wojny światowej Kazimierz Funk wyjechał do USA, gdzie kontynuował badania nad leczniczym wykorzystanie witamin – kto wie, czy gdyby nie urodził się kilka lat wcześniej, nie zdążyłby znacznie ograniczyć katastrofalnego żniwa szalejącej pod koniec wojny hiszpanki – wyjątkowo zabójczej grypy, na którą zachorowała 1/3 populacji ówczesnego świata, a na którą zmarło – szacunki są różne – co najmniej kilkadziesiąt, a niektórzy mówią nawet o 100 milionach ludzi. To jednak tylko gdybanie.

Międzywojenna Polska przypomniała sobie o jednym z najzdolniejszych swoich obywateli już w 1923 roku, kiedy zaproponowano mu środki na dalsze badania, a przy okazji posadę szefa Zakładu Biochemii Państwowego Zakładu Higieny. Nie był to bynajmniej nietwórczy okres w życiu badacza. To właśnie w Polsce podjął intensywne prace nad zastosowanie insuliny. To dzięki jego staraniom produkcja tego niezbędnego surowca wzrosła z 400 jednostek miesięcznie do 1400 tysięcy, on tez pierwszy próbował podawać ja doustnie.

Wybitny lekarz

Oprócz tego, że był Funk obywatelem Polski, był też jednak obywatelem Świata, a jego badania miały znaczenie globalne. Pod koniec lat 20. XX wieku ponownie wyjechał więc do swojego macierzystego Instytutu Pasteura, gdzie zainteresował się funkcjonowaniem hormonów. Dzięki jego badaniom podjęto m.in. produkcję sztucznej adrenaliny.

Będąc pochodzenia żydowskiego, w 1939 roku Funk ponownie wyemigrował do USA, gdzie pozostał do końca życia. Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej opublikował ówczesne kompendium wiedzy o witaminach, profilaktyce i leczeniu nimi „Vitamin and Mineral Therapy”. Pod koniec życia zajmował się głównie badaniem wpływu witamin na choroby nowotworowe. Miało to być może osobiste podłoże – Kazimierz Funk zmarł na raka w 1967 roku.

Wojciech Lada

Nieznany fotograf – scanned from Wielka Encyklopedia Powszechna PWN, Warsaw, Poland, 1964, vol. 4, page 55

Polecane przez nas

https://ukorzeni.pl/ciekawostki/siemowit-i-ludmila-dramat-szekspira-w-rawie-mazowieckiej/

Nasza grupa społecznościowa

https://www.facebook.com/groups/678418632976461/


Podobne artykuły

Ciekawostki

14.07.20
Wolemia. Drzewo dinozaurów sprzed 150 milionów lat

Znano ją tylko ze skamieniałości. W 1994 roku okazało się, że to niezwykłe drzewo przetrwało w Australii. Dziś można je sobie kupić Kiedy pojawiła się na Ziemi, dookoła biegały m.in.…

Ciekawostki

26.06.20
Globalny fenomen ochry, czyli kolor duszy kosmosu

Pospolite tlenki metali zwane wspólnie ochrą, były pierwszym w dziejach człowieka, uniwersalnym symbolem wiary w życie pozagrobowe. Wykorzystywały go wszystkie kultury ówczesnego świata Przyjmuje się, że religia zaczęła się wtedy,…

Ciekawostki

21.06.20
Dracena: Czego człowiek może nauczyć się od małpy

Orangutany z Borneo znają medycynę. To zapewne one nauczyły lokalne plemiona korzystać z roślinnych leków przeciwbólowych. O tym, że człowiek pochodzi od małpy wie każdy rozsądny człowiek gdzieś od połowy…

Ciekawostki

05.06.20
Antykoncepcja naszych przodków:  od jelit do „gumki”

Stosowano ją od starożytności, ale dzisiejszą formę nadał im niepozorny mieszkaniec Konina Wymyślona przez Izraela Froma lateksowa prezerwatywa zmieniła bieg światowej seksualności. Nie wiadomo, czy wymyślono ją by zapobiegać niechcianej…