Potop w rajskim ogrodzie, czyli nieśmiertelny świat Sumerów

Potop w rajskim ogrodzie, czyli nieśmiertelny świat Sumerów

Świat wyobraźni dzisiejszych chrześcijan ukształtowali starożytni Sumerowie.

Biblia nie była utworem oryginalnym, a początki wielu zapisanych w niej wątków są nawet dwa tysiące lat starsze niż ona. Sumerowie byli ludem bardzo zagadkowym i z pewnością wiele jego zagadek wciąż czeka na odkrycie. Pojawili się w dorzeczu Tygrysu i Eufratu gdzieś w połowie IV tysiąclecia przed naszą erą. Nie wiadomo skąd przyszli, ale już wówczas posiadali wysoko rozwiniętą cywilizację: posługiwali się pismem, znali się na astronomii, doskonale potrafili nawadniać pustynne tereny, ich zapewne zasługą jest tak rewolucyjny w dziejach ludzkości wynalazek jak koło. Posiadali też bardzo rozbudowany system wyobrażeń religijnych, z których część niemal żywcem przejmą po nich kolejne pokolenia.

– Praca pokoleń archeologów świadczy o istnieniu przebogatej literatury sumeryjskiej – jak mówił dr Jan Kozłowski z Wydziału Filologii Klasycznej Uniwersytetu Warszawskiego. Doktor Kozłowski udowodnił niedawno, że sztandarowe dzieło sumeryjskie, „Epos o Gilgameszu” było dla greckiego poety Homera podstawą do stworzenia takich arcydzieł jak „Odyseja”, a być może również „Iliada”. Filolog nie ma jednak wątpliwości, że zarówno sam „Gilgamesz”, jak i generalnie świat kultury sumeryjskiej miały ogromny wpływ również na Biblię.

Kiedy Noe nazywał się Ziusudra

Pierwszym i najbardziej znanym przykładem tego wpływu jest kwestia potopu. – Rzeczywiście motywy pojawiające się w „Gilgameszu” można znaleźć również w Biblii. Przede wszystkim jest to historia Utanapisztima, która jest bliźniaczo podobna do historii Noego z biblijnej Księgi Rodzaju. Do tego stopnia, że chyba nie sposób twierdzić, że oba dzieła nie dzielą wspólnego źródła – przekonuje Kozłowski. I rzeczywiście, zachowana, choć bardzo zniszczona Tabliczka z Nippur, odczytana w 1914 roku przez Arno Poebla potwierdza tę opinię:

„Wszystkie wichry o niezwykłej sile zaatakowały naraz/W tym samym czasie potop zalał ośrodki kultu/ Gdy po siedmiu dniach i siedmiu nocach/Podczas których potop zalewał ziemię/ I ogromną łodzią miotały wichry wśród wielkich wód/Pojawił się Utu, roztaczający blask na ziemi i niebie/Ziusudra otworzył okno ogromnej łodzi/Bohater Utu wrzucił snop promieni do ogromnej łodzi”.

Tabliczka z Nippur

Tabliczka z Nippur jest najstarszym zachowanym fragmentem tej opowieści, o kilka tysięcy lat starszym niż przekaz biblijnej Księgi Rodzaju. Ale była ona znana również w kolejnych stuleciach. Przetrwała we wspomnianych opowieściach o Gilgameszu, których najstarsze wersje sięgają XXIII czy nawet XXIV wieku p.n.e., tyle tylko, że rolę Ziusudry odgrywa Utanapisztim – pierwowzór Noego. Stamtąd przedostały się bezpośrednio do mitów Babilonii kolejnej wielkiej kultury Mezopotamii, która ostatecznie wchłonęła Sumerów, wiele jednak od nich przejmując. Stąd wreszcie, dopiero po wielu stuleciach trafiła do Biblii.

A jakie jest wytłumaczenie tej historii? Nie ma jednego. Zwolennicy dosłownego traktowania mitu, doszukują się jego korzeni w wylewach Tygrysu i Eufratu, ale nie ma na to dowodów. Możliwe więc, że opowieść należy odczytywać symbolicznie – niezależnie czy w wersji biblijnej czy sumeryjskiej, jako przypowieść o boskiej karze za ludzkie grzechy.

Raj na równinie

Kolejnym sumeryjskim wątkiem, stanowiącym dziś podstawę wierzeń chrześcijańskich jest samo pojęcie Raju – nieznanego w żadnej innej z ówczesnych kultur. „Od Sumerów należy wyprowadzić rodowód wizji ogrodu rajskiego. Charakterystyka raju jako krainy, gdzie nieznane jest pojęcie śmierci, zgodna jest z koncepcją biblijną. O zapożyczeniu od Sumerów biblijnej idei boskiego raju, przy całej odmienności treści, jaka się na tę ideę składa, świadczy również nazwa i usytuowanie raju” – pisał historyk Marian Bielicki. Jeśli chodzi o nazwę, to jej sumeryjska wersja brzmi: „edin” – co oznaczało równinę i pokrywało się z biblijnym „edenem”. W kwestii zaś lokalizacji, znakomity lingwista E. A. Speiser, ustalił, że słowo „ed” użyte w Księdze Rodzaju w miejscu, gdzie mowa jest o źródle wytryskującym z ziemi, wywodzi się od dwóch sumeryjskich słów: „id” (rzeka). Oznaczało by to, że raj znajdował się w Mezopotamii, być może w jednej z tamtejszych oaz.

Biblijny raj

Ale nie tylko sama wizja biblijnego raju narodziła się w Sumerze. Pokrywają się z nią również rozgrywające się w nim wydarzenia. Jak wiadomo, Adam i Ewa zostali wygnani z raju po zjedzeniu owocu „z drzewa wiadomości dobrego i złego”. W wersji sumeryjskiej, jeden z bogów, Enki, chce poznać „serce roślin”, co kończy się dla niego ciężką chorobą z woli strzegącej tego sekretu bogini Ninhursag. „Paralela jest aż nazbyt jasna: przyczyna, postępek i skutki są całkowicie zbieżne” – uważa Bielicki. A Kozłowski analizując Gilgamesza zwraca uwagę na motyw rajskiego węża:

– Uderzający jest również motyw węża, porywającego zdobytą przez Gilgamesza roślinę, której właściwością jest przywracanie młodości. Widać tu wyraźnie paralelę z wężem w Edenie, którego podstęp sprawia, że człowiek musi opuścić ogród.

Jak powstała kobieta

„I zbudował Pan Bóg z żebra, które wyjął z Adama, białogłowę” – czytamy w Księdze Rodzaju opis stworzenia kobiety. Już ponad sto lat temu, w 1902 roku, francuski asyriolog Vincent Scheil – ten sam który przybliżył światu „Kodeks Hammurabiego” – udowodnił, że i ten biblijny wątek ma swoje sumeryjskie korzenie. Mało tego, dowiódł też, że jest on wynikiem niedouczenia i słabej znajomości języka Sumerów przez autorów Biblii. Otóż w sumeryjskim micie, aby uwolnić boga Enki od bólu żebra, bogini Ninhursag rozkazała urodzić się bogini Ninti, co oznacza dosłownie „panią żebra”. Rzecz w tym, że „ti” po sumeryjsku oznaczało też „dawać życie”. Imię Ninti można więc tłumaczyć także jako „pani dająca życie”. „I tak, na podstawie zapomnianej gry słów, zrodziła się koncepcja aktu stworzenia kobiety” – z uśmiechem dodawał Bielicki.

Matka Boska i bogini Isztar

Na tym bynajmniej nie kończą się podobieństwa wątków biblijnych z tradycyjną religią Sumeru. Historyk Henry Saggs dopatrywał się np. zbieżności między wyrosłymi z tej tradycji hymnami babilońskimi a biblijnymi Psalmami, zauważał też, że podobnie jak katolicka Matka Boska – bogini Isztar czczona była w wielu lokalnych wariantach i specjalizacjach. Ze wszystkiego tego nie należy wyciągać zbyt prostych wniosków – warto jednak nauczyć się pokory.

Kultura nigdy nie trwa w jednym momencie. Rozciąga się, miesza z innymi, zapładnia kolejne pokolenia, tworzy nowe formy. Pochodzący z XXIV wieku p.n.e. „Epos o Gilgameszu” inspirował powstałą w VIII wieku p.n.e. „Odyseję”, ta zaś stanowiła podstawę XX –wiecznego „Ulissesa” Jamesa Joyce’a, skąd przeniknęła do całego nurtu literatury, gdzieś po drodze wpływając na dziesiątki baśni i legend. Na dokładnie tej samej zasadzie działa Biblia i chrześcijaństwo. Nie były oryginalnymi tworami powstałymi w religijnej próżni, lecz powstały w kręgu bardzo już wówczas starej kultury – zostały przez nią ukształtowane i wciąż zawierają jej elementy.

Wojciech Lada

Facebook grupa tematyczna
ekonomia wiary

Czytaj także:

baner wielka matka

Najnowsze: