Pierwsze koło i czterokołowy wóz z neolitycznej wazy

Czterokołowy wóz z neolitycznej wazy

Pierwsze koło wynaleziono na terenie Polski. Używano go w każdym razie z całą pewnością 5500 lat temu nieopodal Krakowa.

Bronocice są maleńką, sielską wioską, w której w zasadzie nigdy nic się działo. Do 1976 roku mieszkańcy żyli swoim zwyczajnym rytmem wyznaczanym przez zasiewy i zbiory, jakby trochę poza historią, w czasie bardziej cyklicznym niż linearnym. Historia jednak sama do nich przyszła w połowie lat 70., pod postacią profesora Janusza Kruka i grupki młodych ludzi z łopatami i pędzelkami rozmaitych rozmiarów. Miejscowi patrzyli na nich z lekkim zdziwieniem, ale kiedy okazało się, że będą zatrudniać ich do kopania i jeszcze nieźle za to płacić, ich sympatia do młodych archeologów – bo byli to właśnie archeolodzy – gwałtownie wzrosła.

„W czasie badania jednego ze śmietników z okresu kultury pucharów lejkowatych, któryś z pracowników, a zatrudnialiśmy ich setkę, głównie miejscowych, zawołał mnie, z żartem, że znaleźli wizerunek radzieckiego łunochodu” – opowiadał prof. Kruk Michałowi Książkowi w wywiadzie dla „Przekroju”. Profesor nie od razu docenił wagę znaleziska, tym bardziej, że był to tylko fragment większego naczynia. Ale zaintrygowało go, choćby z tego powodu, że na naczyniach tej kultury rzadko spotyka się jakieś przejawy wyobraźni artystycznej. „Nie była to jakoś szczególnie rysunkowa kultura” – przyznawał. Przy późniejszym dopasowaniu elementów, wyszła na jaw prawdziwa sensacja. Na wazie był wyryty najstarszy w dziejach człowieka przykład zastosowania koła.

Setki lat przed Sumerami

Połowa IV tysiąclecia p.n.e. to w dziejach cywilizacji ludzkiej bardzo dawny okres. Tak naprawdę to nie było jeszcze żadnej cywilizacji, bo pierwsza z nich – sumeryjska – pojawi się dopiero kilkaset lat później, a i ona będzie potrzebowała czasu, by się rozwinąć. W północnej Europie żyła wówczas ludność tzw. kultury pucharów lejkowatych, która narodziła się na terenie późniejszej Polski, konkretnie na Kujawach, by stamtąd rozprzestrzenić się na wielkie obszary Skandynawii, Niemiec, ale też Podola i Wołynia. „Podstawowym zajęciem ludności był wychów zwierząt domowych oraz rolnictwo żarowo kopieniacze. Mniejsze znaczenie miały myślistwo i rybołówstwo. Nadal ważne miejsce zajmowało zbieractwo” – pisał profesor Witold Hensel, dodając, że jadano głównie bydło, ale przysmakiem – być może spożywanym tylko podczas rytuałów – były psie mózgi.

Bardzo ważnym elementem tej kultury było także górnictwo krzemienia, czego dowodem jest istniejąca do dziś kopalnia w Krzemionkach Opatowskich. Jest ona największym tego rodzaju obiektem w Europie, ciągnie się przez 4 km i posiada ponad tysiąc szybów. Krzemień z pewnością eksportowano na spore odległości. Był to wówczas podstawowy surowiec do wyrobu większości narzędzi – zwłaszcza tak ważnych jak motyki do uprawy roli i siekierki do wycinania lasów. Choć te ostatnie częściej palono. Pod względem religijnym, wciąż panował tu kult Bogini Matki, a większość rytuałów dotyczyła płodności.

Kult Bogini Matki

Kult Bogini Matki

Wszystko to wiedziano od dawna. Odkrycie prof. Kruka jest jednak o tyle niezwykłe, że dzięki niemu możemy zobaczyć, jak wyglądał wówczas cały okoliczny krajobraz i przekonać się, że… nie różnił się on zasadniczo od krajobrazu dzisiejszego Mazowsza. Na wazie z Bronocic widzimy bowiem czterokołowy wóz, jadący wśród szachownic pól, wśród których meandruje rzeka, z pewnością Nidzica. Mało tego, czwartym elementem ornamentu jest jakieś drzewo iglaste. Jak zauważył Michał Książek – jest to być może pierwsze w dziejach wyobrażenie przydrożnego drzewa, być może – rysunek jest schematyczny – jodły. „Klasyczny wzór w jodełkę. Możemy go odnaleźć w różnych regionach Polski i Europy” – pisze reporter.

Kogo wożono wśród pól

Tak naprawdę nie wiadomo kiedy i gdzie wynaleziono koło. Skoro anonimowy artysta sprzed 5,5 tysiąca lat wyrył na naczyniu wóz z czterema kołami, samo koło musiano znać już wcześniej. W końcu wóz także trzeba było wymyślić. W kulturach śródziemnomorskich, które zaczną pojawiać się kilkaset lat później koło będzie już znane, a przecież kultura pucharów lejkowatych nie promieniowała aż tak daleko na południe. Wiele wskazuje na to, że po prostu mózg ludzki osiągnął taki stopień rozwoju, że w trakcie IV tysiąclecia p.n.e. umożliwił dokonanie takiego wynalazku w wielu miejscach, niezależnie od siebie.

Pozostaje pytanie – do czego właściwie służył ten czterokołowy wóz? Niektórzy archeolodzy sądzą, że wykorzystywano go przy pracach polowych. Taka teoria pasowałaby do innego znaleziska z tej kultury – pary byczków, połączonych jarzmem – znalezionych w Bytyniu pod Szamotułami. Być może to one ciągnęły podobne wozy, może też przy ich pomocy zaorywano pola. Profesor Hensel przekonuje jednak, że raczej tak nie było. Prace rolne wykonywano wówczas ręcznie, motykami. Przeznaczenie wozu pozostaje więc tak naprawdę zagadką. Być może służył do transportu krzemienia? Może drewna z pobliskich borów, które wówczas gęsto porastały Polskę, a którego zużycie ocenia się na 3,5 kg dziennie na osobę? A może, jak chce profesor, był konstrukcją na tyle rzadką, że wykorzystywałoby go w celach rytualnych, np. obwożąc nim Wielką Matkę, wcieloną w którąś z kapłanek? Nie wiemy. Wiemy tylko, że ktokolwiek wozem podróżował, z pewnością miał piękny widok.

Wojciech Lada

Polecane

https://ukorzeni.pl/ciekawostki/wielka-matka-epoka-kobiet-epoka-szczescia-i-pokoju/

Nasza grupa społecznościowa

https://www.facebook.com/groups/678418632976461/


Podobne artykuły

Ciekawostki

20.09.20
Asterix i Obeliks nad Wisłą, czyli cywilizacja Celtów

Panowali nad połową Europy, mieli nawet przyczółki w Azji. Trzymali w szachu Cesarstwo Rzymskie. Dali Europie żelazo, koło garncarskie i… poczucie piękna. Nikt nigdy nie wyjaśnił jak to się stało,…

Ciekawostki

18.09.20
Globalny fenomen ochry, czyli kolor duszy kosmosu

Pospolite tlenki metali zwane wspólnie ochrą, były pierwszym w dziejach człowieka, uniwersalnym symbolem wiary w życie pozagrobowe. Wykorzystywały go wszystkie kultury ówczesnego świata Przyjmuje się, że religia zaczęła się wtedy,…

Ciekawostki

12.09.20
Kajakiem przez morze: Wielkie ucieczki z PRL-owskiej Polski

Łodzie o sylwetce kajaka towarzyszyły ludziom dosłownie od zawsze. Wykorzystywano je w handlu, transporcie, sporcie, rekreacji… Ale nie tylko. Polakom po wojnie służyły głównie do uciekania z Polski W kwestiach…

Ciekawostki

03.09.20
Znak @: Typograficzna zagadka, czyli rzecz o małpie z amfory

Kariera jaką w XXI wieku zrobił znak małpki - @ - nie ma precedensu. Mało kto jednak wie, że jego przeszłość sięga starożytnego Rzymu. Formalnie rzecz biorąc, po raz pierwszy…